czwartek, 21 lutego 2013

Przygoda z igłą i nitką ...

Tak naprawdę moja przygoda z zamiłowaniem do szycia powstała z chęci uszycia czegoś dla swoich dzieci i tak właśnie powstały pierwsze szyjątka :) Najpierw był napis Olaf dla starszego , potem Borys dla młodszego i tak się zaczęło ... za namową męża dodałam kilka prac na facebook , bo takie ładne mówił i każdy kto przychodzi do nas się zachwyca :) Ok , pomyślałam co ma być to będzie , pochwalę się ! Pewnie znajdą się tacy zmartwiłam się co będą się dziwić i oczami kręcić , że obowiązków mam mnóstwo , bo przecież dwójka dzieci , dom  ,a pierdołami się zajmuję ... ale ja to naprawdę lubię ! Lubię wieczory zimowe i to moje dłubanie :) o dziwo z  tego mojego dłubania są nawet jakieś pieniądze i satysfakcja kiedy ktoś zamawia u mnie imię dla nowo narodzonego dziecka , bo chce dać coś wyjątkowego , ręcznie zrobionego :) Ot tak właśnie rośnie moje ego !

Kilka moich ulubionych :)






 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza