niedziela, 6 września 2015

Mało wnętrzarsko ...

Co u nas ? eh bieganina ! Za nami intensywny ostatni tydzień wakacji , przygotowania do przywitania szkoły , pierwszej klasy w co wciąż trudno nam uwierzyć ... co za tym idzie , urządzaliśmy centrum dowodzenia jednego ucznia , a jednego przedszkolaka i broń Boże żeby coś było inaczej , wszystko musi być jednakowe . Za nami również 6 urodziny syna , pierwsze urodziny dla kolegów, koleżanek . Wiadomo musiało być z pompą , zatem matka musiała dać z siebie wszystko i zadbać żeby dzieci nie rozniosły nam mieszkania i przebrałam się na klowna :-D Zabawa i ubaw po pachy , polecam każdemu choć na chwile ! Pomiędzy wszystkimi imprezami nie byłabym sobą gdybym nie przytargała do domu jakiś staroci . Odwiedziłam pewnego Pana , który mieszka niedaleko i sprzedaje starocie , utargowałam bardzo solidną ławkę do przedpokoju , która była zniszczona , ale już przeszła metamorfozę i cieszy moje oko ;-) Zaraz za nią patrzyła na mnie stara półka , która jeszcze czeka na swoją kolej , ale już oczami wyobrazni widzę ją po przemianie ! Po za tym wszystkim szyję dniami i nocami , kocham to tak bardzo , że nie da się opisać i wszystkich tych którzy tu zaglądają zapraszam na drugiego bloga , gdzie na bieżąco wrzucam poczynania przy maszynie ;-) Zapraszam tu : http://mymimipaulinacel.blogspot.com/  . Poniżej jeden wielki misz masz , ale tak ostatnio u nas wygląda ;-) 

Centrum dowodzenia !

                                                                 
                                    Ten klown to ja matka we własnej osobie tuż przed imprezką ;-)

                                           Nowy nabytek w przedpokoju oraz cudo półka !






                                                       Na koniec mój pierwszoklasista !




Trzymajcie się , pozdrawiam Paulina ;-)

22 komentarze:

  1. Super, drugi blog - gratuluję rozwoju. Masz super pasję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz pięknie urządzony przedpokój! Super:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz bardzo gustowną ławę w przedpokoju:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubie chodzić po różnych targach w celu poszukiwania jakiś skarbów które można odnowić na takie super rzeczy jak ta szafeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przygotowanie ciekawego pokoju dla podopiecznych potrafi być nie lada wyzwania, ponieważ dzieci potrafią być wymagającymi lokatorami :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Pólka jest rzeczywiście cudna. Uwielbiam takie klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kibicuję w poskramianiu maszyny do szycia - jak sie nabierze wprawy to można cuda tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz cudownie zaaranżowany przedpokój :-) Pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny masz przedpokój. Zazdroszczę mebli:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna szafka. Gdzie znalazłaś takie cudo?:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. No nieźle ! Ciekawe czy był show :) Goście pewnie byli zachwyceni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że tyle się tam dzieje, to i tak wszystko widzę dopasowane i ułożone tak jak powinno być.

    OdpowiedzUsuń
  13. Może mało wnętrzarsko, ale za to jak pięknie! Oglądałam i czytałam z uśmiechem na twarzy. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie, strój klauna ekstra, ale... mam nadzieję, że blog nie został zapomniany. Ostatni wpis dawno był. Szkoda by było.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kostium super :D Widzę bardzo kolorowo, impreza pewnie udana? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wnętrze piękne, impreza zorganizowana na najwyższym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne mieszkanko no i mama spisała się na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  18. hehe mama w roli clowna bardzo udana :) jeśli chodzi o resztę - również wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetnie, nie ma to jak trochę zabawy z rodzicami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie przygotowana impreza widzę, Mama spisała się w 100% :) Dzieci to potwierdziły?

    OdpowiedzUsuń